***
-Louis , Louis kochanie budż sie ...
Zza białej kołdry wychylił sie szatyn z niebieskimi oczami .
-Co sie dzieje ?
-Nic .Po prostu nie lubię kiedy ty śpisz a ja wstaję .Czuję się wtedy taki opuszczony ...
-Ohh Harry -Louis odpowiedział najbardziej rozczulającym głosem jaki używał gdy dostawał cos od fanki .
-Nie przytulisz mnie nawet ?-zapytał Harry otwierając jak najszeżej swe śliczne , głębokie zielone oczy .
-Oczywiście że tak - odpowiedział chłopak po czym zastygli w pełnym czułości uścisku
Obaj wyszli z dużego łoża do kuchni gdzie czekało na nich już śniadanie ..
-Oooo jak romantycznie .Wiesz co lubię Heri -zawołał Lou na widok śniadania
-A ja lubie jak tak do mnie mówisz Lou
Chłopcy pocałowali się .Byli w sobie bardzo zakochani , miłość kwitła w nich od jakiś 2 lat .
Oboje jedli śniadanie ciesząc się swą obecnością .Niejedna para pozazdrościła by takiej miłości.
-Wiesz , pomyślałem sobie że dobrze by było gdybyśmy już ustalili nowa trasę koncertową .-powiedział Lou
-Już zacząć przygotowania do Direction Tour ?
-Tak .Wiesz , nawet już mam pomysł na kraj który powinien pierwszy znależć sie na liście tej trasy .
-Jaki ?
-Nie moge ci powiedzieć .Inaczej już nie będziesz chciał się z resztą spotkać .
-No dobra.Ale wiec że sie obraziłem
-Heri .Nie smutaj się na mnie .No proszę
-Nie wystarcza mi to Louisie Tomlinsonie
-No dobrze .
Louis odszedł od stołu , podszedł natomiast do swego ukochanego i pocałował go w policzek
-No dobrze , wybaczam ci .Zaraz zadzwonię po chłopaków
One Direction miało juz 5 lat.Jakieś 2 miesiące temu wydali płytę Direction , i od tego czasu mieli wolne.Od jakiegoś pół roku , chłopcy mieli pewne ułatwienie że , wszystkie sprawy związen z ich kariera moga prowadzic sami.Bardzo dużo ich to kosztowało ponieważ , zagrozili Modestowi i nie wiedzieli jak zareagują .Jednak jeszcze nie nadszedł czas aby ogłosić Larrego .Nie byli na to gotowi i szczeże powiedziawszy , nie chcieli sracić fanów.Nie mieli jeszcze takiej ufności do nich .
***
-więc , dziś przy śniadaniu obmyśliłem jaki kraj powinien być pierwszy .
-No jaki ?-zapytał niezaciekawiony niczym Zayn
-Zayn , rozumiem że Harry musiał cię wyrwać od Perrie ale wiesz ...Ona to rozumie.Chłopcy odwalają pracę za ciebie a ty jesteś niezadowolny -powiedział zdenerwowany całą sytuacja Liam
-No , przepraszam bardzo , ale ja kocham ją i nie chcę jej zostawiać .
-Czy ty sugerujesz że nie kocham Spohii ?
-Nic nie sugeruje już
Zayn wyszedł z salonu na taras.Musiał sie przewietrzyć .To mu pomagało
-Ok , więc pierwszym krajem będzie ...Polska .
-Naprawdę ? -zapytał zdziwiony Niall
-Tak.To oni bardzo na to czekali.Te akcje , flagi na koncertach.
-Masz rację Louis -odpowiedział rozpromieniony Harry .
CDN.
Larry Stylinson Forever
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz