-Nie moge uwierzyć .Jak Emili mogła choc spojrzeć na niego.To jest zakazane.Musze zrobić z tym porządek.
Nałożyłas bluzę i wyszłaś na ulicę.Emili stała tam i definitywnie na kogoś czekała.
-Em ...Do mnie -zakrzyknełaś bardzo rządczym głosem
-Tak ?-zapytała bardzo przestraszonym głosem.
-Na kogo czekasz ?
-Yyyyy na nikogo.
-Kłamiesz .Wiem że spotykasz się z Jacobem.
-I co ?
-Zwariowałas?Masz na niego nawet nie patrzeć
-Wiki ..ja go kocham .
-I co ?Ja nie wierzę w miłość.
-Bo jej nie przeżyłam.
Emili popatrzyła poniżającym wzrokiem.Po raz pierwszy w życiu ktoś ważył tak na ciebie spojrzeć.Poszłaś do domu.
Była godzina 22.45.Lubiłaś tę godzine choc sama nie wiedziałas dlaczego.Wyszłas w dresie , i szłas przed siebie.Nagle poczułaś czyjś dotyk na karku.Nie mogłaś nic zrobić .Miałas zakryte oczy , usta ...Czułas tylko ból.Ty silna dziewczyna atakowana ?Jednak nagle , nic nie czułaś.
-Wszystko ok /
To był znajomy głos ... to był ...ZAYN.Wtedy zobaczyłas jego czarne , lśniąze włosy i duże brązowe oczy.Tatuaże których nigdy nie zauważałas , przyciagały cie do niego jak magnes.
-Wow, masz wspaniałe tatuaże.
-Podobaja ci się ?
Muzułamnin spojrzał ci głęboko w oczy i wyznał :
-Posłuchaj ...Ja , ja się w tobie zakochałem .
-Co ???-zapytałas z niedowierzaniem.
-Tak , kocham cię .
Nie wiedziałaś co powiedziec ...Nie mogłaś w to uwierzyc jednak ...Postanowiła zaryzykować ..
-Wiesz ... ja ciebie też
3 miesiące potem
Byłaś szczęśliwa w związku z Zaynem.Byłaś teraz bardziej dzewczęca.Związk co służył ...I żyliście długooo i szczęśliwie ...
-Bo jej nie przeżyłam.
Emili popatrzyła poniżającym wzrokiem.Po raz pierwszy w życiu ktoś ważył tak na ciebie spojrzeć.Poszłaś do domu.
Była godzina 22.45.Lubiłaś tę godzine choc sama nie wiedziałas dlaczego.Wyszłas w dresie , i szłas przed siebie.Nagle poczułaś czyjś dotyk na karku.Nie mogłaś nic zrobić .Miałas zakryte oczy , usta ...Czułas tylko ból.Ty silna dziewczyna atakowana ?Jednak nagle , nic nie czułaś.
-Wszystko ok /
To był znajomy głos ... to był ...ZAYN.Wtedy zobaczyłas jego czarne , lśniąze włosy i duże brązowe oczy.Tatuaże których nigdy nie zauważałas , przyciagały cie do niego jak magnes.
-Wow, masz wspaniałe tatuaże.
-Podobaja ci się ?
Muzułamnin spojrzał ci głęboko w oczy i wyznał :
-Posłuchaj ...Ja , ja się w tobie zakochałem .
-Co ???-zapytałas z niedowierzaniem.
-Tak , kocham cię .
Nie wiedziałaś co powiedziec ...Nie mogłaś w to uwierzyc jednak ...Postanowiła zaryzykować ..
-Wiesz ... ja ciebie też
3 miesiące potem
Byłaś szczęśliwa w związku z Zaynem.Byłaś teraz bardziej dzewczęca.Związk co służył ...I żyliście długooo i szczęśliwie ...
Dzięki Ola <3 świetne :) Muzułamnin O.o xD
OdpowiedzUsuń